poniedziałek, kwiecień 20, 2009

Tęsknoto, ty dziwko!

Tytuł autorstwa Meg, adekwatny jak nie wiem. Do niczego są te wszystkie kilometry. Tak, depresja popowrotowa w pełnym rozkwicie.

Były to fantastyczne trzy dni, doskonałe rozpoczęcie sezonu. Naprawdę nie wiem jakim cudem trafiłam na grupę tak cudownych ludzi. Popieprzonych równo, nieprzewidywalnych, pokręconych i ogólnie rzecz ujmując - dziwnych, ale jednocześnie kochanych, życzliwych i otwartych, takich przy których można w końcu być sobą i poczuć się bezpiecznie*.

*wszystkie potencjalne otwarte złamania, wstrząs mózgu, zatrucia i aresztowania to zupełnie inna bajka i nie biorę ich tu pod uwagę ;)

2Komentarzy:

Anonymous el:

ciekawe, ale mam podobne odczucia..
:-)))))

wtorek, kwiecień 21, 2009 9:44:00 AM  
Anonymous Bies:

Wow, ale nie da się ukryć, że masz rację ;)

wtorek, kwiecień 21, 2009 11:31:00 PM  

Prześlij komentarz

Links to this post:

Utwórz link

Do Nogi!