To były koszmarnie wyczerpujące dwa tygodnie mieszkania na wsi. Udało mi się w tym czasie ususzyć jedną roślinę w ogrodzie mamy (JEDNĄ! Tylko jedną!!!), ugotować 23 ryby (

George...), pracować po 14 godzin na dobę, spać po 4 i nie zagłodzić żadnego z wiejskich zwierzaków (to akurat jest w sporej części zasługą Ptaka, która dzielnie przychodziła i doglądała inwentarza, gdy ja akurat siedziałam nastą godzinę w pracy i starałam się sobie wmówić, że nie jestem wkurwiona, lecz spokojna, cierpliwa i urocza - nie muszę chyba dodawać jak bardzo udawało mi się w te brednie uwierzyć).
W ostatni weekend odwiedzili nas E. & P. oraz Wielki Człowiek w Strasznych Butach, który przyjechał na ryczącym motorze. Straszne Buty (glany w rozmiarze 46) były takie jedynie w oczach Oskara
1, który ujadał na Wielkiego Człowieka z zaciętością na jaką stać jedynie psy o masie całkowitej nie przekraczającej 2kg, a który uspokajał się momentalnie i ukochiwał Wielkiego Człowieka jak tylko ten zdejmował Straszne Buty. Poza tym Wielki Człowiek zyskał ksywkę Zwierzaczek - Cudaczek
2 i prawdopodobnie mnie za to znienawidzi
/-ił. Może rzuci wtedy Admina, bo chwilowo mam wrażenie, że mój związek to trzy, nie dwie jednostki, i to ja jestem tą najmniej kochaną, dopieszczaną i cenioną. Ja rozumiem, że szczupłe, 25 letnie ciało z estetycznym wykończeniem twarzowym
3 może być kuszące, ale żeby zaraz Admin miał mu pozwalać zwracać się do siebie zdrobniałą forma imienia, kończącą się na
-uś to już przesada. Mi nie wolno!
W niedzielę pojechaliśmy z E. & P. do Łodzi (w końcu z mojej wsi prawie połowę drogi mamy i tak za sobą) gdzie poznałam
M. oraz jej latorość - Borysa, który jest rewelacyjny. Zarówno jako jaszczurka, kameleon, pterozaur - typowy pięcioletni fan frytek...
1. Zasadniczo to na świecie jest zdecydowanie więcej rzeczy większych od niego, niż mniejszych, więc nie wierzę, że chodziło tylko o to, że mógłby się w jednym z tych bucików ułożyć do snu i nie czuć nic z klaustrofobii...
2. Ksywka ma swoją genezę o tutaj... ;-)
3. Dziewczyny! Do wzięcia!!! Ratucje mój związek!